User-generated content jako kosmiczne paliwo dla startupów

Autor: Michał Bednarczyk

Cyfrowa rewolucja w XXI wieku przyniosła eksplozję kreatywności w społeczeństwie niespotykaną w historii świata. Interaktywne narzędzia, szybkość przekazywania informacji, a także demokratyzacja w zakresie publikowania treści zmieniły oblicze nie tylko kultury, ale również marketingu. Nic więc dziwnego, iż na tym zjawisku wyrosły największe cyfrowe potęgi takie jak Youtube, czy też Facebook.

Wraz ze wzrostem popularności serwisu Youtube nastąpiła inkubacja user-generated content[1]. Amatorskie treści wkroczyły w świat mediów, wprawiając w zakłopotanie profesjonalistów pod kątem statystyk oglądalności.  Youtube tworząc system monetyzacji otworzył sobie drogę do współpracy z branżą kreatywną, co zmniejszyło znaczenie amatorskich treści[2]. Jednakże twórczość użytkowników końcowych jest niezwykle atrakcyjna z punktu widzenia angażowania społeczności w relacje z brandami.

 

Treści, które wzbudzają zaufanie

Content stworzony przez użytkowników wzbudza zaufanie i jest najlepszą rekomendacją dla innych klientów, stąd tak ważne w eCommerce jest, aby dać konsumentom dojść do głosu poprzez na przykład recenzję produktu. Budowanie wiarygodności na landing page’u start-up’u można osiągnąć poprzez zacytowanie przez znanych klientów opinii na temat produktów. Wszystkie marketplace’y dające możliwość tworzenia użytkownikowi kolekcji, zostawiają nie tylko po sobie dodatkowy ślad w wyszukiwarce. Przede wszystkim tworzą one rozwiązania, które wpływają na zaangażowanie użytkownika. Każdy internauta jest odkrywcą, a dzięki odpowiednim mechanizmom tworzenia na naszej stronie user generated content, możemy stworzyć unikalne miejsce.

Należy być jednak ostrożnym w tworzeniu agregacji  tego typu treści, tak aby nie dokładać się do post-modernistycznego internetowego śmietnika. W dobie, gdy content marketing zaznacza swoją obecność w wyszukiwarce  poprzez najwyższej jakości treści, marki podążając za algorytmami Google coraz częściej tworzą własne media.

 

Innowacje, aplikacje, viral…

W user-generated content  ważne jest, aby wykreować odpowiednie okoliczności poprzez np. dostarczenie twórczych narzędzi. Francuski duet muzyczny Cassious  do promocji swojego wydawnictwa użył dedykowaną aplikację, która wyświetla usta śpiewające warstwę liryczną piosenki na ekranie smartphona. W łatwy sposób urządzenie służy zabawie.  Przykładając je do twarzy można stać się wykonawcą utworu bez krzty talentu muzycznego. Darmowa aplikacja została zastosowana w teledysku[3],  co zainspirowało ludzi do umieszczania swoich wersji utworu na Youtubie. Idealny sposób na zdobycie zasięgu organicznego!

YT_aplikacja

 

Co ciekawe na twórczości fanów można całkiem nieźle zarobić. Według danych Billboard.com 55 % zysku z reklam wyświetlanych przy okazji kampanii viralowej promującej kompozycję Baauer -Harlem Shake[4]  trafiło do twórców (dochód za 103 miliony oglądnięć wyniósł 206 tysięcy dolarów):

– 45% dla właścicieli fonogramu i utworu muzycznego

-10 %  dla autorów filmików

 

Model biznesowy i UCG

Historie związane z user-generated content mogą być bardzo inspirujące dla start-up’owców przy konstruowaniu modelu biznesowego. Treści stworzone przez użytkowników mogą być nie tylko cenne pod kątem analitycznym, lecz również mogą stanowić główny rdzeń naszego biznesu.

Przykładem może być platforma do nauki języków Duolingo. Kursy online dostępne są na niej za darmo. W jaki sposób zarabia platforma? Otóż jako jedno z ćwiczeń w ramach lekcji językowych, użytkownicy tworzą tłumaczenia. Dzięki temu zabiegowi Duolingo otrzymuje wstępnie przetłumaczone teksty. System korekty tekstu jest na tyle zaawansowany, iż stworzony przez nich mechanizm przynosi pożądany efekt.

Atrakcyjnie treści można monetyzować poprzez reklamy na stronie, dostępy premium do produktu, czy też poprzez stworzenie marketplace’u. Dedykowane danemu problemowi wyszukiwarki informacji mają dużą szanse powodzenia z uwagi na to, iż w każdej branży klienci szukają ułatwień.

 

Użytkownicy są najważniejsi!

User-generated content także doskonale sprawdza się przy przekazywaniu wiedzy na temat produktu. Działania edukacyjne w postaci video tutoriali zrewolucjonizowały naukę programów komputerowych. Wartość twórcza konsumentów szczególnie jest widoczna przy okazji takich produktach jak gry komputerowe[5]. Dzięki graczom powstają nowe mapy, video relacje, czy też dodatkowe linie fabularne.

Innowacje technologiczne pozwalają udostępnić użytkownikowi odpowiednie narzędzie, które pozwoli wykrzesać z niego kreatywność i jednocześnie promować produkt. Doskonałym przykładem jest viralowa reklama aplikacji Prisma, która wzbudziła spore emocje w mediach społecznościowych.

 

Konstruując działania oparte o user-generated content należy zastanowić się w czym nasza grupa docelowa może być dobra. Treści stworzone przez użytkowników często są publikowane w ich kanałach społecznościowych, co pozwala w sprytny sposób uzyskać zasięg organiczny. Również treści UCG doskonale mogą wpłynąć na aspekty związane SEO. User-generated content może być doskonałym narzędziem promocji, ale równie dobrze można oprzeć cały model biznesowy start-up’u na tym zjawisku i osiągnąć sukces!

 


Poznaj inwestycje QBN FUND

cosmetic_scan_qbn

Cosmetic Scan to aplikacja mobilna dostępna na systemy Android i iOS, która pozwala w świadomym i szybszym doborze produktów kosmetycznych. Jest to spersonalizowany asystent zakupowy dedykowany zarówno osobom z alergiami skóry na tle użycia kosmetyków, jak i świadomym konsumentom ceniącym sobie komfort zakupów.